Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Shakespeare William. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Shakespeare William. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 kwietnia 2014

Jak świętowano urodziny Williama Szekspira w Gdańsku

23 kwietnia tego roku cały świat obchodził 450 urodziny Williama Szekspira. Wiele instytucji pamiętało o tym ważnym wydarzeniu, ale najwięcej entuzjazmu, przynajmniej w północnej Polsce, wzbudził niezwykły spektakl, zwany później happeningiem, odbywający się na murach nowo budowanego Teatru Szekspirowskiego w Gdańsku - "Pierwsze publiczne otwarcie dachu".
 
Postanowiłam także uczestniczyć w tym wielkim "święcie". Zdobyłam wejściówkę, wsiadłam w samochód i pełna nadziei ruszyłam przeżyć niesamowite chwile. 

Ciąg dalszy TUTAJ :)

Załączam także film ukazujący happening od początku do końca:


środa, 23 kwietnia 2014

Świętujmy wszyscy 450 urodziny Williama Shakespeare'a!

To dziś - ten wielki dla świata teatru dzień! 450 urodziny jednego z najsłynniejszych i najbardziej znanych dramaturgów wszech czasów - Williama Shakespeare'a. Dziś świętujemy także my - miłośnicy dobrej książki. Sztuki Szekspira wszakże dobre są nie tylko podczas oglądania ich interpretacji na deskach teatru, ale także podczas lektury w domowych pieleszach. 

W jaki sposób świętować można urodziny słynnego dramaturga? Och, są ich dziesiątki! Najprościej po prostu wziąć do ręki któreś z jego dzieł i czytać :) darmowe wersje sztuk Szekspira na czytniki znajdziecie na stronie Wolnych lektur.

Można też wybrać się do teatru - w najbliższych dniach warto odwiedzić Zamek Książąt Pomorskich w Szczecinie ("Dzieła wszystkie Szekspira"), lub też udać się do Teatru Współczesnego w Warszawie ("Hamlet") , czy też do TEatru Polskiego w Warszawie ("Król Lear").

Kto chciałby zmierzyć się nieco inną twórczością Szekspira, może wybrać się do Białegostoku, gdzie dziś odbywają się warsztaty pisania sonetów z okazji urodzin poety :) w Poznaniu zaś na UAM odbywa się konferencja poświęcona twórczości Szekspira ("Obrazy Szekspira").

Ale to jeszcze nie koniec atrakcji! Największą gratką być może okaże się impreza odbywająca się w Gdańsku, gdzie w murach budującego się Teatru Szekspirowskiego odbędzie się widowisko połączone z pierwszym oficjalnym otwarciem dachu budynku.

Zapewne jest to tylko garstka imprez i spotkań związanych z świętowaniem urodzin Szekspira. W końcu raz na 50 lat zdarza się taka okrągła rocznica!

piątek, 17 stycznia 2014

William Shakespeare "Sen nocy letniej"

...Godzina ślubów naszych, Hippolito,
Szybko się zbliża; cztery dni szczęśliwe
Nowy sprowadzą księżyc, ale dla mnie
Jak stary miesiąc powoli cienieje!...*

William Shakespeare jest chyba najsłynniejszym w świecie dramaturgiem. Pisał zarówno zabawne, przyciągające do teatrów tłumy ludzi komedie jak i poważne, ambitne tragedie, nad którymi debatują i zastanawiają się zarówno naukowcy jak i reżyserzy. Niewątpliwie coś w tym jest, skoro od setek lat nieprzebrane tłumy gromadzą się w teatrach całego świata, by podziwiać kunszt literacki autora.

Przyznaję się bez bicia, że z dzieł angielskiego dramaturga widziałam tylko "Hamleta" i "Romeo i Julię" (w teatrze telewizji, nie na żywo niestety), i to w wieku, który nie pozwalał do końca zrozumieć ich sensu. Oczywiście przeczytałam też kilka z jego dzieł - dawno, dawno temu... Postanowiłam więc nadrobić zaległości i sięgnęłam po niezbyt wymagającą lekturę - "Sen nocy letniej". Skusił mnie tytuł, skusiły czas i miejsce akcji. Czy jestem zadowolona? Hmmm...

Starożytne Ateny, czasy wiary w greckich bogów i herosów, czasy panowania księcia ateńskiego Tezeusza, który lada dzień poślubić ma Hippolitę. Tymczasem do jego pałacu przychodzi strapiony Egeusz, gdyż planuje wydać za mąż - za Demetriusza - swą piękną córkę Hermię. Ta jednak odmawia, nawet pod groźbą dożywotniego odosobnienia, gdyż kocha Lizandra, i to z wzajemnością. Nie kruszy to jednak ani serca ojca, ani rozsądku narzeczonego. Oboje obstają przy swoim. Cóż więc pozostaje młodym kochankom? Ucieczka! Ze swych planów Hermia zwierza się przyjaciółce, Helenie, która kocha się na zabój w Demetriuszu. Ta chcąc zyskać w oczach ukochanego, wyjawia mu ów sekret... I się zaczyna!

Pogmatwane, prawda? Ale to jeszcze nie koniec. Gdyż jednocześnie autor wprowadza kolejne postacie - Tytanię i Oberona, czyli królową i króla wróżek. Dochodzi między nimi do konfliktu na tle małego indyjskiego pazia, którego oboje pragną mieć w swym orszaku. Kłótnia jest na tyle poważna, że Oberon postanawia ukarać Tytanię za upór. A zemsta ma być słodka - król posiada bowiem sok z bratków o właściwościach magicznych, komu podczas snu choć kropla spadnie na powiekę, ten po przebudzeniu zakocha się w pierwszym ujrzanym stworzeniu. 

A tymczasem... ateńscy rzemieślnicy pragną, na cześć ślubu swego księcia, przedstawić sztukę - historię miłości Pirama i Tyzbe. Ale jak to ludzie niższej klasy społecznej, nie posiadają ani talentu, ani odpowiednich strojów, nie mówiąc już o innych elementach scenografii. Czy ich dzieło ukaże się oczom Tezeusza? O tak, i to z jaką pompą!

Ja widzicie akcja jest bardzo skomplikowana, naszpikowana różnymi postaciami, i na dodatek każdy z każdym w pewnym momencie się spotyka. Większość czasu (nocy) bohaterowie spędzają w lesie, a sok z bratków strasznie komplikuje życie młodszym i starszym kochankom. Wesołe to? Ano wesołe, radosne, ciekawe. Ale nie porywa. I gdyby nie notatka J.I. Kraszewskiego, będąca wstępem do jednego z wydań "Snu nocy letniej", większości alizji i dygresji po prostu bym nie zrozumiała. I tak na przykład: okazuje się, że noc, podczas której dzieją się wszystkie te dziwne rzeczy, to po naszemu "noc świętojańska" czy też "noc Kupały" (co sugeruje angielski tytuł komedii). Dzięki tej notatce zdałam sobie także sprawę z tego, że Szekspir pisząc o wróżkach i innym nadprzyrodzonych stworzeniach narażał się na spore problemy - nie zapominajmy, w jakich czasach żył: wtedy czarownice palono na stosie! Podobno także wprowadzenie trupy rzemieślników miało na celu ośmieszanie innych dramaturgów, którzy tworzyli i wystawiali swe dzieła w tym samym czasie co Szekspir. Czy robili to aż tak nieudolnie, że trzeba było wytykać ich palcami na scenie swego teatru? Tego nie wiem. Ale niezbyt pozytywnie świadczy to o autorze. 

Czytałam w wielu recenzjach, że "Sen nocy letniej" trzeba zobaczyć, by móc wyrobić sobie o nim zdanie, gdyż sama lektura nie oddaje pełnego blasku i magii tej sztuce. Być może. Na pewno, jeśli w trójmiejskich teatrach pojawi się ta komedia, nie omieszkam jej obejrzeć, by skonfrontować moje wyobrażenia i być może nieco przychylniej na nią spojrzeć. Póki co "Sen nocy letniej" jest dobrą lekturą. I nic poza tym.

..Jeżeli łaska, dajcie nam oklaski:
Robin wam z lichwą spłaci wasze łaski...*

* Pierwsze/ostatnie zdanie powyższego dramatu 

czwartek, 2 stycznia 2014

WILLIAM SHAKESPEARE - biografia i bibliografia

William Shakespeare, urodzony prawdopodobnie 23 kwietnia 1564 w Stratford-upon-Avon, angielski poeta, dramaturg, aktor. Powszechnie uważany za jednego z najwybitniejszych pisarzy literatury angielskiej oraz reformatorów teatru.

W szkole w Stratford uczył się łaciny, historii, literatury antycznej i retoryki. Prawdopodobnie w okresie kłopotów finansowych ojca, związanych z nielegalnym handlem wełną, musiał przerwać naukę. Nic nie wiadomo o tym, żeby w późniejszym okresie kontynuował edukację. Pracował w kilku magnackich rezydencjach jako guwerner, sekretarz, a także aktor w dworskich przedstawieniach. W 1582 roku osiemnastoletni Szekspir ożenił się z Anne Hathaway, która miała wtedy 26 lat. W związku z różnicą wieku, a także z tym, że Anne była w trzecim miesiącu ciąży, przyjmuje się, że małżeństwo to było wymuszone przez jej rodzinę. Mieli trójkę dzieci: Susannę (ur. w 1583) i bliźnięta o imionach Hamnet i Judith, urodzone w 1585. Hamnet zmarł w 1596 roku; niektórzy przypuszczają, że jego śmierć była jedną z inspiracji do napisania "Hamleta".